Nierozsądnym jest zaprzątać duszę tysiącznymi projektami, licznymi trudnościami, które trzeba przezwyciężyć. Zbierać w wyobraźni wszystkie kamienie rozrzucone na drodze, którą ma się przebyć, zrobić z nich górę hamującą przejście, a potem powiedzieć, ze smutkiem opuszczając ręce: po co myśleć o tej drodze, nigdy takich przeszkód nie przezwyciężę – to jest właśnie oszukiwanie siebie niepotrzebnie i czynienie życia niemożliwym. Roztropny podróżnik wie, że kamienie napotyka się zawsze po drodze, lecz z odrobiną dobrej woli można przejść obok, nie zawadziwszy o żaden
Wyobraźnia oddaje ludziom marne przysługi, zabiera połowę szczęścia, które im przeznaczone i zatruwa resztę. Przypomina cierpienia przeszłości, ożywia je w duszy i potęguje ich gorycz. Zawody, przeciwności, brak uznania, wyrzuty, obelgi, niesprawiedliwości, wszystko to pamięć zatrzymuje, a wyobraźnia przedstawia powiększone, ukoloryzowane. Przyszłość, której dusza jeszcze nie zna, już ją niepokoi urojoną trwogą, nieziszczalnymi nadziejami, niedorzecznymi przywidzeniami
O jakże słusznie Jezus powiedział: bądźcie jako dziatki. Dziecko nie troszczy się przeszłością, jest obok matki, bawi się pod jej okiem, wie, że ona o nim myśli. O duszo moja wróć do dziecięcych lat. Oddal wszelką troskę o przeszłość, wszelką obawę przyszłości, pozostawaj w teraźniejszości przy Bogu, a będziesz szczęśliwa, spokojna, rozporządzać będziesz całą energią swej woli, całą uwagą umysłu, by ich użyć do wypełnienia powinności chwili obecnej
Z teraźniejszością masz się tylko liczyć, ona tylko zawiera skarby prawdziwe. O ślepoto tylu dusz! szukają świętości na zewnątrz siebie, przebiegają świat, zagłębiają się w przeszłość, badają przyszłość, gonią złudy, a oto około nich, w chwili obecnej czeka świętość z całym swym dobrem, wszystkimi darami, bogactwem, a oto obok nich ocean świętości, w którym mogą się zanurzyć. Bóg żąda od duszy tylko wypełnienia obowiązku chwili obecnej. Nie dozwala żadnego niepokoju względem przeszłości, żadnego lęku o przyszłość. Staranie duszy ogranicza się więc tylko do poznania woli Bożej i zastosowania się do niej.
cdn.
Fragment pochodzi z książki „Oddanie się Bogu” ks. Józefa Schrijversa ( Joseph Schrijvers (ur. 19 grudnia 1876 w Zutendel, zm. 4 marca 1945 w Rzymie) – belgijski redemptorysta i pisarz ascetyczny narodowości flamandzkiej.)


