Roztropność – woźnica cnót i fundament sumienia
Roztropność jest cnotą dobrze ukształtowanego sumienia. Już Platon dostrzegał, że nikt nie może jej się nauczyć od innych osób, ale każdy musi samodzielnie, własnym wysiłkiem ją zdobywać, albo otrzymać jako dar od Boga. W Starym Testamencie spotykamy wiele odniesień do roztropności, którą często łączy się z mądrością. Księga Przysłów, Księga Mądrości czy Księga Psalmów często nawiązują do tej cnoty jako kierującej całym życiem człowieka.
Roztropność nazywana jest woźnicą cnót, bo kieruje aktami sprawiedliwości, męstwa, umiarkowania i innymi, które są z nimi związane. Określa także osobistą miarę, jaką należy zachować, rozumny złoty środek niezbędny do postępowania zgodnie z wymogami moralności. Cnota roztropności nabytej działa, wprowadzając element rozumności do naszej woli, uczuciowości i całego naszego działania.
Wymiar ludzki i duchowy
Cnota ta jest niezbędna do budowania relacji z innymi ludźmi i do podejmowania mniej lub bardziej ważnych decyzji. Roztropność nabyta ściśle wiąże się i działa jednocześnie z roztropnością wlaną, którą każdy chrześcijanin otrzymuje na chrzcie i którą rozwija poprzez sakramenty. Stanowi ona pewną wewnętrzną łatwość dobrego sądu praktycznego, zwłaszcza w odniesieniu do życia wewnętrznego, duchowego. Jest to cnota znacznie wyższa od wszystkich innych, którymi kieruje.
3 filary prawdziwej roztropności
- Zmysł rzeczywistości – oznacza dobry ogląd i umiejętne korzystanie z własnych doświadczeń, tych, które zdobywamy poprzez zmysły.
- Otwartość na radę – umiejętność korzystania z cudzych doświadczeń, gotowość do przyjęcia pouczeń i rad.
- Zdolność przewidywania – trafne wyciąganie wniosków, a zwłaszcza szczegółowe planowanie każdego podejmowanego działania.
Pułapki: od lekkomyślności po opieszałość
Niestety w codziennym życiu wielu ludzi roztropność jest niewystarczająca, a czasami może być wykorzystywana do złych celów. Istnieje wielu ludzi lekkomyślnych, którzy nie zadają sobie zbytniego trudu, aby obmyślić swoje działania i przewidzieć ich ewentualne skutki. Nie poświęcają wystarczająco dużo czasu na ustalenie właściwych dróg realizacji celów, najczęściej z lenistwa, niedbalstwa lub z pośpiechu. Takie osoby bez namysłu chwytają się pierwszego środka, jaki im przyjdzie na myśl.
Są też osoby, które cechuje nadmierna opieszałość podczas wykonywania codziennych czynności, brakuje im stanowczości i wytrwałości. Tacy ludzie wciąż się wahają, zmieniają decyzje i wycofują. Ten brak stałości może być spowodowany zbyt słabym pragnieniem celu lub małą jego odczuwalną wartością, ale może także wynikać z małej motywacji do działania w ogóle. Czasem wysiłek woli jest niewystarczający, co spowodowane jest lenistwem, opieszałością lub zwykłym niedbalstwem. Zdarza się tak, że wola jest zaćmiona przez jakąś wadę, a często także zbytnio ulega uczuciom i gwałtownym pragnieniom. Powoduje to, że wiele obowiązków wypełnianych jest byle jak, wiele z nich odkładanych jest na później, a sprawy, które mogłyby być załatwione szybko i sprawnie, zajmują dużo czasu albo nie są realizowane w ogóle.
„Roztropność światowa”
Zdarza się często tak, że roztropność, choć rozwinięta w wysokim stopniu, jest wykorzystywana do złych celów albo do używania złych środków. Taka roztropność światowa cechuje się dużą pomysłowością w osiąganiu niegodziwych celów. Plan działania jest opracowany w szczegółach, wszelkie okoliczności są przewidziane, a działanie cechuje duża wytrwałość i gorliwość. A jednak często nie prowadzi to wszystko do dobra. Roztropność taka jest roztropnością ciała i jest zwykle krótkowzroczna i nastawiona na bliskie cele.
Dowiedz się również, jak możesz pracować nad roztropnością.



